Czy po otrzymaniu zadośćuczynienia można żądać dodatkowej sumy z uwagi na ujawnienie się dodatkowych dolegliwości?

Na wstępie niniejszego artykułu należy podkreślić, że zadośćuczynienie ma charakter kompensacyjny, jego celem jest naprawienie szkody niemajątkowej, wyrażającej się krzywdą w postaci cierpienia fizycznego, jak i psychicznego. Instytucja zadośćuczynienia została określona w kodeksie cywilnym, m. in. w art. 445.

Przepis art. 445 k. c. brzmi następująco:

§ 1. W wypadkach przewidzianych w artykule poprzedzającym sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę.

§ 2. Przepis powyższy stosuje się również w wypadku pozbawienia wolności oraz w wypadku skłonienia za pomocą podstępu, gwałtu lub nadużycia stosunku zależności do poddania się czynowi nierządnemu.

§ 3. Roszczenie o zadośćuczynienie przechodzi na spadkobierców tylko wtedy, gdy zostało uznane na piśmie albo gdy powództwo zostało wytoczone za życia poszkodowanego.

Należy zauważyć, że zadośćuczynienie ma charakter jednorazowy, a zarazem całościowy. Oznacza to, że obejmuje ono wszelkie negatywne doznania odczuwane przez poszkodowanego, także te które będzie odczuwać w przyszłości. Jednakże jeżeli przy określaniu wysokości zadośćuczynienia nie można było przewidzieć ujawnienia się wszystkich elementów krzywdy, pozostaje możliwość przyznania odpowiedniej sumy w razie ujawnienia się nowej krzywdy.

Powyższe potwierdza stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z dnia 10 lutego 1998 roku (sygn. akt II CKN 608/907), w którym Sąd zaznaczył, że uprzednie przyznanie zadośćuczynienia nie wyłącza przyznania poszkodowanemu odpowiedniej sumy, gdy ujawni się nowa krzywda, której wcześniej, w chwili przyznawania zadośćuczynienia nie można było przewidzieć.

Ponadto warto wskazać także tezę Sądu Najwyższego znajdującą się w wyroku z dnia 21 czerwca 2013 roku (sygn. akt I CSK 624/12), w którym Sąd stwierdza, że „Zadośćuczynienie ma charakter kompensacyjny i jest to rekompensata za całą krzywdę, którą przyznaje się jednorazowo. Charakter tego świadczenia przemawia przeciwko dopuszczalności domagania się więcej niż jednego zadośćuczynienia za tę samą krzywdę, choćby jej postać ulegała zmianom. Jeżeli jednak w przyszłości zostanie ujawniona inna krzywda, całkowicie odrębna, której nie można było w ramach podstawy poprzedniego sporu przewidzieć, to wówczas będzie to nowa krzywda, która nie była przedmiotem rozstrzygnięcia i nie mogła być tym samym objęta powagą rzeczy osądzonej”.

Podsumowując warto także zauważyć, że w związku z tym, że zadośćuczynienie ma charakter kompensacyjny, jego wysokość nie może stanowić wartości symbolicznej. Odpowiednio zasądzona wysokość zadośćuczynienia powinna przedstawiać ekonomicznie odczuwalną wartość dla osoby poszkodowanej. Decyzję odnośnie wysokości kwoty zadośćuczynienia podejmuje Sąd, jednakże ciężar dowodu zaistnienia okoliczności związanych z doznaną krzywdą spoczywa na powodzie.

Autor: Adwokat Mariusz Stelmaszczyk oraz Anita Janiszkiewicz

kontakt: kom. + 48 697 053 659 oraz tel. + 48 22 629 00 36

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • Poleć
  • StumbleUpon
  • Twitter
  • Wykop
  • Drukuj
  • LinkedIn
  • RSS
Ten wpis został opublikowany w kategorii artykuły, Odszkodowanie i zadośćuczynienie dla osoby poszkodowanej w wypadku drogowym. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *