Czy poszkodowany może żądać odszkodowania i zadośćuczynienia jednocześnie od sprawcy wypadku i zakładu ubezpieczeń?

Zauważyć należy, że każdy wypadek drogowy z natury rzeczy pociąga za sobą szereg szkód, nie tylko w sferze materialnej (uszkodzenie pojazdów), ale i niematerialnej (urazy ciała, ból, cierpienie). W związku z tym w tego typu sytuacjach, szczególnie istotną staje się kwestia związana z odszkodowaniem.

Problematyka związana z dochodzeniem odszkodowania czy zadośćuczynienia z tytyłu wypadku drogowego w praktyce może nastręczać szereg wątpliwości.

W szczególności, może pojawić się pytanie o to do kogo należy zwrócić się z roszczeniem o wypłatę stosownego odszkodowania oraz zadośćuczynienie za doznaną krzywdę.

Warto zatem zauważyć, że w praktyce poszkodowany może dochodzić odszkodowania :

  • albo bezpośrednio od sprawcy wypadku (nawet gdy ma on polisę OC);

  • albo od zakładu ubezpieczeń w którym sprawca ma wykupioną polisę OC;

Co więcej, dopuszczalna jest nawet sytuacja, aby poszkodowany dochodził swoich roszczeń odszkodowawczych związanych z wypadkiem jednocześnie od obu tych podmiotów, a więc od sprawcy wypadku oraz jego ubezpieczyciela.

Powyższe nie oznacza jednak, że poszkodowany może – dochodząc odszkodowania równocześnie od sprawcy oraz od zakładu ubezpieczeń – uzyskać „podwójne odszkodowanie”.

Trzeba bowiem mieć na uwadze, że jak wynika ze specyfiki umowy ubezpieczenia OC obowiązek pokrycia szkody spoczywa na ubezpieczycielu. Stąd też w sytuacji, gdy poszkodowany dochodzi odszkodowania i zadośćuczynienia jednocześnie od sprawcy wypadku oraz od jego ubezpieczyciela, a jako pierwszy odszkodowanie wypłaci mu sprawca, wówczas zakład ubezpieczeń zostaje zwolniony z obowiązku wypłaty kwoty odszkodowania do rąk poszkodowanego, a staje się zobowiązany względem sprawcy wypadku, któremu przysługuje regres do ubezpieczyciela o zwrot wypłaconej kwoty odszkodowania i zadośćuczynienia.

W sytuacji odwrotnej, tj. gdy odszkodowanie i zadośćuczynienie na rzecz poszkodowanego wypłaci jako pierwszy zakład ubezpieczeń, sprawca wypadku zostaje z tego obowiązku zwolniony, przy czym ubezpieczyciel (co do zasady) nie będzie już żądał zwrotu uiszczonej kwoty od sprawcy wypadku – jako że obowiązek pokrycia szkody finalnie zawsze spoczywa na ubezpieczycielu (wyjątek może dotyczyć sytuacji gdy w konkretnym wypadku nastąpią okoliczności wyłączające odpowiedzialność ubezpieczyciela, np. fakt znajdowania się przez sprawcę wypadku w stanie nietrzeźwości).

Niezależnie od powyższego, warto mieć na uwadze, iż w praktyce samodzielne zaspokojenie roszczeń odszkodowawczych przez sprawcę wypadku może okazać się dla niego nieopłacalne.

Wynika to z faktu, iż zakład ubezpieczeń, pomimo uznania roszczenia przez sprawcę wypadku i wypłaty przez niego odszkodowania, przeprowadza każdorazowo stosowne postępowanie celem ustalenia swojej odpowiedzialności oraz należnej wysokości świadczenia odszkodowawczego.

Oznacza to, że w sytuacji, gdyby przykładowo sprawca wypadku wypłacił poszkodowanemu kwotę 20 000 zł, zaś zakład ubezpieczeń oszacował by wartość szkody na 10 000 zł, wówczas sprawca szkody odzyska wyłącznie kwotę 10 000 zł ustaloną przez ubezpieczyciela.

Autor: Adwokat Mariusz Stelmaszczyk i Aplikant Adwokacki Ewelina Tocka

kontakt: kom. + 48 697 053 659 oraz tel. 22 629 00 36

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • Poleć
  • StumbleUpon
  • Twitter
  • Wykop
  • Drukuj
  • LinkedIn
  • RSS
Ten wpis został opublikowany w kategorii artykuły, Odszkodowanie i zadośćuczynienie dla osoby poszkodowanej w wypadku drogowym, Prawa osób pokrzywdzonych w wypadku drogowym. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *