Jak należy rozumieć lekki oraz średni uszczerbek na zdrowiu spowodowany wypadkiem drogowym?

W poprzednim artykule zatytułowanym Jak należy rozumieć ciężki uszczerbek na zdrowiu spowodowany wypadkiem drogowym? opisałem co to jest ciężki uszczerbek na zdrowiu.

Niniejszy artykuł ma na celu wyjaśnienie przez co rozumiemy lekki i średni uszczerbek na zdrowiu.

Zgodnie z art. 177 § 1 k.k. kto, naruszając, chociażby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, powoduje nieumyślnie wypadek, w którym inna osoba odniosła obrażenia ciała określone w art. 157 § 1, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Natomiast zgodnie z art. 157 § 1 k.k. kto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia, inny niż określony w art. 156 § 1, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Jednak powstaje pytanie jak należy rozumieć naruszenie czynności lub rozstrój zdrowia oraz kiedy to naruszenie jest średnie a kiedy lekkie?

Naruszenie czynności ciała lub rozstrój zdrowia czyli lekki i średni uszczerbek na zdrowiu to wszystkie inne obrażenia, o których mówi art. 156 § 1 pkt 1 i 2 k.k.

Jednakże należy zaznaczyć, że zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 31 lipca 1975 roku, sygn. akt RW 659/70, obrażeniami ciała nie są:

  • potłuczenia;
  • zadrapania;
  • otarcie naskórka;
  • siniaki

oraz

  • inne podobne obrażenia ciała.

Natomiast rozróżnienie lekkiego od średniego uszczerbku na zdrowiu wynika z kodeksu karnego. Artykuł 157 § 1 k.k. mówi o średnim uszczerbku na zdrowiu, a o lekkim uszczerbku na zdrowiu mówi § 2 art. 157 k.k.

Różnice między średnim a lekkim uszczerbkiem na zdrowiu wynikają z czasu trwania naruszenia czynności ciała lub rozstroju zdrowia. Jeżeli naruszenie czynności ciała lub rozstrój zdrowia trwa powyżej 7 dni, wówczas mamy do czynienia ze średnim uszczerbkiem uszczerbkiem na zdrowiu. Jeżeli naruszenie czynności ciała lub rozstrój zdrowia trwa poniżej 7 dni, wówczas mówimy o lekkim uszczerbku na zdrowiu.

Kwestia średniego lub lekkiego uszczerbku na zdrowiu ma ogromne znaczenie dla odpowiedzialności karnej sprawcy wypadku drogowego. Jeżeli naruszenie czynności zdrowia trwa powyżej 7 dni to mamy do czynienia z przestępstwem,
jeżeli natomiast trwa poniżej 7 dni, wówczas sprawca wypadku będzie odpowiadał za wykroczenie. Szerzej o tej kwestii napisałem w artykule Kiedy spowodowanie wypadku drogowego jest przestępstwem a kiedy wykroczeniem.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • Poleć
  • StumbleUpon
  • Twitter
  • Wykop
  • Drukuj
  • LinkedIn
  • RSS
Ten wpis został opublikowany w kategorii artykuły. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

26 odpowiedzi na „Jak należy rozumieć lekki oraz średni uszczerbek na zdrowiu spowodowany wypadkiem drogowym?

  1. Bartosz Nadwodny pisze:

    Drodzy Czytelnicy
    Zachęcam Was do komentowania tego artykułu oraz zadawania pytań, jakie Wam się nasuną po jego przeczytaniu.
    Na wszystkie pytania postaram się odpowiedzieć.
    Jednocześnie zapewniam, że szanuję Wasza prywatność. Adres e-mail z jakiego wyślecie pytanie lub komentarz do artykułu nie zostanie wyświetlony.
    Pozdrawiam
    Aplikant Adwokacki Bartosz Nadwodny

  2. Jarek T. pisze:

    mam pytanie, z czego wynika konkretnie, że uszkodzenia do 7 dni to wykroczenie? Art 86 kw tego nie reguluje, w kk natomiast w art 177 powoływany jest 157, czyli średnie i lekkie obrażenia – w tym poniżej 7 dni ( § 2). Wynika z tego, że w myśl § 2 157 kk także obrażenia poniżej 7 dni są przestępstwem.

    Pytanie jak na wstępie – jaka jest podstawa prawna uznania, że wypadek z ofiarami, które poniosły obrażenia poniżej 7 dni to wykroczenie?

    • Bartosz Nadwodny pisze:

      Witam,

      jeżeli obrażenia ciała lub rozstrój jest spowodowany na okres powyżej 7 dni, wówczas mamy do czynienia z przestępstwem spowodowania wypadku drogowego. Jeżeli obrażenia są poniżej 7 dni, wtedy mówimy o wykroczeniu.

      Wynika to z orzecznictwa Sądu Najwyższego, który wyżej wymieniony pogląd wyraził w uchwałach z 1975 roku oraz 1998 roku.

  3. Krzysztof N. pisze:

    Witam.
    Bylem dzis sprawca wypaku drogowego w wyniku ktorego 1 osoba doznala zlamania nosa (o innych dolegliwosciach mi niestety nie wiadomo, poniewaz zostala zabrana do szpitala). Chcialbym sie dowiedziec czy jest to sredni czy lekki uszczerbek na zdrowiu?
    Dodam jeszcze, ze zostalo mi zabrane prawo jazdy i dostalem papierek z ktorym moge jezdzic przez 7 dni. Chcilabym sie rowniez dowiedziec kiedy moge liczyc na zwrot prawa jazdy oraz jakie inne konsekwencje prawne mnie czekaja. Pozdrawiam.

    • Bartosz Nadwodny pisze:

      Witam,

      różnice między średnim a lekkim uszczerbkiem na zdrowiu wynikają z czasu trwania naruszenia czynności ciała lub rozstroju zdrowia. Jeżeli naruszenie czynności ciała lub rozstrój zdrowia trwa powyżej 7 dni, wówczas mamy do czynienia ze średnim uszczerbkiem uszczerbkiem na zdrowiu. Jeżeli naruszenie czynności ciała lub rozstrój zdrowia trwa poniżej 7 dni, wówczas mówimy o lekkim uszczerbku na zdrowiu.
      Natomiast co do konsekwencji prawnych, to wszystko zależy od tego czy popełnił Pan przestępstwo czy wykroczenie. Natomiast w obu przypadkach Sąd może orzec wobec Pana zakaz prowadzenia pojazdów. Odnośnie jak prawo jazdy odzyskać po zdarzeniu odsyłam do artykułu na http://wypadkidrogowe.info/co-robic-w-przypadku-zatrzymania-prawa-jazdy-po-kolizji-drogowej/

  4. Michal pisze:

    Witam
    Ok dwa tygodnie wstecz uczestniczyłem w wypadku/ kolizji drogowej.
    poszkodowany został odwieziony do szpitala lecz tego samego dnia opuścił placówkę. przebywa na zwolnieniu lekarskim L4 ponad 7 dni. wyniku zdarzenia ma stłuczony bark.
    chciałbym uzyskać informację w jaki sposób będzie kwalifikowany czyn wypadek/czy kolizja?? do tej pory tj ok 17 dni od zdarzenia nie dostałem żadnej informacji z policji.z góry dziękuję za informację.

    • Bartosz Nadwodny pisze:

      Witam,

      na dzień dzisiejszy musi Pan czekać na opinie lekarza, który stwierdzi czy obrażenia pokrzywdzonego były powyżej czy poniżej 7 dni. Na opinie lekarza można czekać od kilku tygodni do nawet kilku miesięcy. Prawdopodobnie jeżeli pokrzywdzony ma zwolnienie lekarskie na ponad 7 dni, Pana czyn zostanie zakwalifikowany jako przestępstwo spowodowania wypadku drogowego z art. 177 par 1 kk.

  5. Weronika993 pisze:

    Witam,
    Uczestniczyłam w wypadku samochodowym, w którym doznałam głębokich, szarpanych i ciętych ran uda w wyniku czego założyli mi 17 szwów.dopiero po 2 miesiącach zagoiła mi się noga. miałam poszarpane nerwy, zatem miejscami nie mam czucia, a blizny pozostaną mi do końca życia. niedawno dostałam pismo z sądu orzekające, iż poniosłam uszczerbek na zdrowiu trwający poniżej 7 dni.
    Czy można się od tego w jakiś sposób odwołać? Czy może jest to poprawna decyzja sądu?

    • Bartosz Nadwodny pisze:

      Witam,

      w tej sytuacji jak najbardziej może Pani odwoływać się od tej decyzji. Powinna Pani wstąpić do postępowania jako pokrzywdzona i wnosić, aby biegły lekarz jeszcze raz ocenił, czy obrażenia, które Pani poniosła podczas wypadku były powyżej czy poniżej 7 dni. Jest to bardzo ważne, ponieważ od tego będzie zależeć odpowiedzialność karna sprawcy wypadku. Jednakże podejrzewam, iż takie pismo z Sądu jest omyłką pisarską. Obrażenia jakie Pani poniosła bez większego zastanowienia należałby uznać jako powyżej 7 dni. Najlepiej jest zapoznać się z aktami postępowania. Pani jako pokrzywdzona ma pełne prawo, aby zapoznać się z aktami oraz sporządzić z nich kserokopie lub fotokopie. Po analizie będzie Pani wiedziała, czy biegły ocenił, że jednak obrażenia były powyżej czy poniżej 7 dni.

  6. eliza pisze:

    Spowodowałam wypadek, osoba poszkodowana miała zwolnienie lekarskie powyżej 7 dni, następnie odbyła się w sądzie karnym rozprawa, doszło do porozumienia w wyniku którego zapłaciłam poszkodowanej odszkodowanie. Czy poszkodowana może z powództwa cywilnego domagać się następnych pieniędzy i jak to się ma do OC ?

    • Bartosz Nadwodny pisze:

      Witam,

      pokrzywdzony wypadkiem może domagać się w postępowaniu cywilnym zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Natomiast może się jeszcze domagać odszkodowania od Pańskiego ubezpieczyciela w ramach ubezpieczenia OC, ale to będzie się działo bez Pani udziału, ponieważ za to będzie odpowiadał Pani ubezpieczyciel za zasadzie ryzyka.

  7. Mateusz pisze:

    Witam
    Byłem sprawcą wypadku, poszkodowany ma połamane nogi.
    1. Czy jeżeli wystąpi na drodze cywilnej o odszkodowanie, to płacę z „własnej” kieszeni czy w pełni pokrywa to OC (oczywiscie bylem trzezwy, auto sprawne)?
    2. Jeżeli po wypadku, zostalem zabrany do szpitala (sam rowniez ucierpialem) i jak do tej pory ( 2 msc ) policja nie powiadomiła mnie o zabraniu prawa jazdy, to moze mi je „zabrać” na przesłuchaniu czy jest to dopiero w gestii sądu?
    3. Jaka jest najbardziej prawdopodobna kara (przy przyznaniu się do winy już na etapie przesluchania i ugodzie z prokuratorem przed rozprawą)?

    Z góry dziękuje za pomoc! Pozdrawiam

    • Bartosz Nadwodny pisze:

      Witam,

      odpowiadając na Pana wątpliwości:

      1. To czy będzie Pan płacił „z własnej kieszeni” czy zrobi to za Pana ubezpieczyciel zależy od pokrzywdzonego. Jeżeli pokrzywdzony wystąpi z roszczeniem zadośćuczynienia konkretnie do Pana osoby i to Pan będzie pozwanym, wówczas zasądzone zadośćuczynienie będzie Pan musiał pokryć z własnych środków. Natomiast jak pokrzywdzony wystąpi o zadośćuczynienie do ubezpieczyciela w związku z zawartą umową OC, wówczas to na ubezpieczycielu spoczywa obowiązek wypłaty a nie na Panu tylko na ubezpieczycielu i ubezpieczyciel ten nie może żądać od Pana zwrotu wypłaconych pieniędzy.

      2. Teoretycznie Policja zawsze może Panu zatrzymać dokument prawa jazdy za powstałą kolizję. Natomiast jeżeli do dnia dzisiejszego tego nie zrobiła, to prawdopodobnie tego nie zrobi. Jednakże oskarżyciel publiczny (w tym przypadku prokuratura) może wnosić do Sądu o orzeczenie wobec Pana zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres od 1 roku do 10 lat. Dodatkowo może zdarzyć się tak, że Sąd bez żadnych wniosków (jeżeli taką podejmie decyzję) może orzec zakaz prowadzenia pojazdów.

      3. W pana przypadku za przestępstwo spowodowania wypadku drogowego jeżeli materiał dowodowy wskazuje jednoznacznie na Pana winę, uważam, że najlepszym dla Pana rozwiązaniem byłoby warunkowe umorzenie postępowania karnego na okres 1 roku oraz świadczenie pieniężne dla osoby pokrzywdzonej w wypadku.

      • Mateusz pisze:

        Dziękuje bardzo za odpowiedź!
        Odnośnie punktu 3 – wyprzedzałem kolumnę tirów jadących blisko siebie(zderzak na zderzaku) (one 90 km/h), ja (100), facet z naprzeciwka (140) i nie zdążyłem się schować.
        Tylko czy mogę liczyć na warunkowe umorzenie, jeżeli drugi kierowca poniósł uszkodzenia ciała (połamane nogi, ręce) (poniosłem podobne).
        Ciężko podpiąć to pod „społeczna szkodliwosc czynu i wina nie jest znacza”.
        Pozdrawiam

  8. Krzysztof C pisze:

    Trepanacja czaszki ,6msc. zwolnienia w wyniku pobicia.Czy należy mi się zadośćuczynienie od sprawcy?

    • Adwokat Mariusz Stelmaszczyk pisze:

      Witam, należy się Panu odszkodowanie od sprawcy pobicia, czyli kwota pieniędzy, która ma wyrównać wszelką szkodę, jaka poniósł na skutek pobicia:
      1. naprawienie szkody majątkowej, np. kosztów leczenia, rehabilitacji, także utraconych korzyści (np. wyrównanie wynagrodzenia za prace, jeżeli na skutek choroby otrzymywane świadczenia od pracodawcy i ZUS były mniejsze)
      a także
      2. naprawienie szkody niemajątkowej, tj. zadośćuczynienie za krzywdę: ból, cierpienie, dyskomfort, ograniczenie w poruszaniu się w okresie choroby

      Może się Pan domagać zasądzenia naprawienia szkody od sprawcy pobicia zarówno w postępowaniu cywilnym jak i karnym. Ja doradzam uzyskanie wyroku skazującego w postępowaniu karnym, a następnie wystąpienie z powództwem cywilnym – oczywiście, jeśli jest szansa na wyegzekwowanie zasądzonej kwoty od sprawcy pobicia.

  9. Dominika pisze:

    Witam. Moj maz zostal pobity w wyniku czego jest nie zdolny do pracy 2 tygodnie. Ma zwolnienie lekarskie i szyne na rece. Co grozi sprawcy?

    • Bartosz Nadwodny pisze:

      Witam,

      jeżeli to była bójka lub pobicie to sprawcy powinien zostać przedstawiony zarzut z art. 158 par 1 KK, za które grozi kara pozbawienia wolności do lat 3. Pani mąż jako pokrzywdzony może występować w procesie w roli oskarżyciela posiłkowego (na takich samych zasadach jak prokurator) i żądać odpowiedniej dla sprawcy kary. Pani mąż może także wnosić o nawiązkę lub świadczenie pieniężne ze względu na uszkodzenie ciała, których doznał podczas pobicia.

  10. Iwo pisze:

    Dwa tyd temu byłam sprawca wypadku potrąciłam kobietę na przejściu dla pieszych, przyjechała karetka ale tylko miała lekkie zadrapania i siniaki teraz dostałam mandat 500 zł i 10pkt karnych teraz dostałam wezwanie z policji z art 177 1kk co to dla mnie znaczy? C

    • Bartosz Nadwodny pisze:

      Witam,

      sytuacja ta oznacza dla Pana, że pokrzywdzony w wypadku odniósł obrażenia powyżej 7 dni. Co z kolei skutkuje tym, że oskarżyciel publiczny postawi Panu zarzut z art. 177 par 1 KK czyli spowodowanie wypadku drogowego. Za to przestępstwo grozi Panu kara pozbawienia wolności do lat 3, kara grzywny i ewentualnie zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Natomiast może się Pan postarać o warunkowe umorzenie postępowania karnego aby zachować status osoby niekaranej za przestępstwo.

  11. szkolka pisze:

    10 września W naszej szkółce jazdy konnej dziwczynka lat 13 jeżdzaca u nas 14 miesięcy w kłusie straciła balans gdy konik bryknoł i upadła. Po oględzinach instruktorki nie stwierdzono żadnych obrażeń i dziewczynka wrociła do jazdy. Rodzice wieczorem zabrali ją do szpitala ze względu na zabarwienie moczu. okazało się ze ma stłuczoną lewa nerkę i musi zostać 14 dni w szpitalu – jedynie co robia to obserwują i podaja antybiotyki.
    Co może nam grozić za taka sytuacje ?
    pare faktów
    ja właściciel – gospodarstwo agroturystyczne – ubezpieczona w pzu oc jezdzectwo
    ja i instruktor umowa kompensacyjna – ona trzyma u mnie konia w zamian prowadzi jazdy w ośrodku
    insturktor posiadający uprawnienia instruktora jeździectwa i oc z wykonywanego zawodu
    zachowaliśmy wszelkie możliwe czynności żeby znimelizowac mozliwosc wypadku na jazdach – toczek , male grupy jeździeckie dopasowane konie i wytrenowane, kupiliśmy także kamizelki ochronne żeby zabezpieczyć dzieci przed urazami ( jako jedyni na dolnym slasku mamy 8 kamizelek do ochronny przed urazami )
    niby kamizelka powinna uchronić nerke przed urazem bo była pod nia
    zaznaczam ze dziewczynka bardzo szczupla ok 40 kg

    pozdrawiam i proszę o odpowiedz

    • Bartosz Nadwodny pisze:

      Witam,

      z Pana opisu wynika, że obrażenia dziewczynki będą prawdopodobnie powyżej 7 dni. Wobec powyższego przyjmując taki scenariusz można ewentualnie rozmawiać o przestępstwie uszkodzenia ciała w sposób nieumyślny, za które grozi kara grzywny, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Dodatkowo powstaje pytanie kto ewentualnie ma być odpowiedzialny za wypadek dziewczynki. Jednakże aby można było odpowiedzieć na to nurtujące pytanie to muszę wiedzieć w jakich okolicznościach doszło do wypadku. Jeżeli jazda konna była na otwartym terenie i wówczas doszło do wypadku, wówczas osobą odpowiedzialną będzie kierownik grupy tj. właściciel szkoły jazdy konnej albo wyznaczony przez niego pracownik. Jeżeli jazda była na zamkniętym terenie, wówczas odpowiada instruktor, który baczył nad jazdą dziewczynki. Natomiast jeżeli do wypadku doszło podczas jazdy na lonży, wówczas osobą odpowiedzialną będzie osoba, która lonżę trzyma.

      Jednakże aby przypisać osobie odpowiedzialność z art. 157 par 3 KK czyli przestępstwo uszkodzenia ciała to osoba, która opiekuje się podwładnym musiałaby wykazać się nienależytą starannością przy wykonywaniu swoich obowiązków. Dla przykładu instruktor był pod wpływem alkoholu, instruktor nie zadbał o prawidłowe zapięcie popręgu albo nie zapiął go w ogóle czy puścił lonżę i na skutek tego doszło do wypadku. Jeżeli taka okoliczność lub podobna by wystąpiła i na skutek nienależytej staranności dziewczynka doznała urazu, wówczas osoba odpowiedzialna za podwładnego może być uznana za winną całego zdarzenia.

      Jednakże gdy instruktor lub właściciel szkoły nauki jazdy konnej dochował wszelkich starań aby jazda konna była bezpieczna to w mojej ocenie nikt nie powinien ponieść odpowiedzialności karnej za wypadek, który nastąpił u Pana w szkole, gdyż trzeba mieć na uwadze, iż z zasady jazda konna jest niebezpiecznym sportem, w którym mimo zachowania należytej staranności czasami dochodzi do nieszczęśliwych wypadków.

      Chciałem jeszcze poruszyć temat odpowiedzialności cywilnej za wypadek, który miał miejsce. Otóż odpowiedzialność cywilna w Pana zawodzie charakteryzuje się co do zasady na zasadzie winy. Wobec powyższego powód, w tym przypadku rodzice dziewczynki musieliby wykazać, że wina leży wyłącznie po Pana stronie (czyli okoliczności, które opisałem powyżej). Jeżeli dochował Pan i Pana pracownicy należytej staranności przy wykonywaniu swoich obowiązków, wówczas nie ma obaw, że Pan poniesie odpowiedzialność cywilną.

      Jednakże gdyby zdarzyło się, że będzie musiał Pan ponieść odpowiedzialność cywilną, wówczas Pana polisa OC powinna pokryć wszelkie koszty związane z wypadkiem 14 letniej dziewczynki.

  12. Krystian pisze:

    Dzień dobry
    Jestem studentem .Podczas drogi na uczelnie, przechodziłem na pasach na zielonym świetle. Gdy byłem już ( na środku) psach drogowych zmienił się kolor światła i wtedy uderzyło we mnie auto. Mam problemy z nogą po uderzeniu (nie wiem czy nie jest złamana) . Natomiast kierowca auta ma rozbity reflektor i całą stłuczoną szybę .Problem w tym że policja po przyjechaniu na miejsce zdarzenia ukarała mnie mandatem.
    Wobec powyższego jak mogę dochodzić swoich praw i roszczeń?
    Czy mogę ubiegać się o nagranie z monitoringu z kamer sygnalizacji świetlnej ?
    Czy będę zobowiązany zapłacić za uszkodzony reflektor i szybę gdy policja ukarała mnie mandatem? Czy tym samym, spadła na mnie odpowiedzialność za uszkodzone części auta?
    Czy będę pociągnięty do odpowiedzialności cywilnej , karnej? Czy kierowca auta może wyjść z powództwem za wyrządzane szkody ?
    Czy mogłem go nie przyjąć?
    Z góry dziękuje

    • Bartosz Nadwodny pisze:

      Witam,

      z Pana opisu mogę wstępnie napisać, iż to nie Pan powinien być winny całemu zajściu. Jeżeli wchodził Pan na pasy na zielonym świetle, wówczas kierowca samochodu musi zachować szczególną ostrożność. Jednakże mimo tych okoliczności przyjął Pan mandat co wiąże się z przyjęciem na siebie winy. Niemniej jednak od dnia podpisania mandatu ma Pan 7 dni na złożenie do Sądu wniosku o uchylenie prawomocności mandatu wobec faktu niepopełnienia wykroczenia. Tylko musi Pan pamiętać, że jeżeli przekroczy Pan 7 dni, wówczas sprawa nie będzie rozpoznana. We wniosku może Pan złożyć wniosek dowodowy o ściągnięcie nagrania z monitoringu celem udowodnienia, że przechodził Pan na zielonym świetle.

      Jeżeli kierowca samochodu nie miał polisy AC i szkodę będzie naprawiał z własnej kieszeni, wówczas może się do Pana zwrócić o odszkodowanie za poniesione koszty. Natomiast co do odpowiedzialności to karną już Pan poniósł przyjmując mandat za wykroczenie. Jednakże odpowiadając na ostatnie pytanie zawsze ma Pan prawo do odmowy przyjęcia mandatu na miejscu.

  13. anna pisze:

    Witam, zwracam się z prośbą o udzielenie informacji w następującym zakresie. Byłam uczestnikiem wypadku drogowego, spowodowanego przez pijanego sprawcę. W wyniku którego doznałam obrażeń ciała polegających m.in na stłuczeniu mózgu z podejrzeniem krwiaka i zerwaniu kręgów szyjnych. W szpitalu przebywałam 4 dni. Przez 3 tygodnie chodziłam w kołnierzu ortopedycznym, przebywam od ponad 1 m na zwolnieniu lekarskim, nadal leczę się z uwagi na dolegliwości związane z urazem kręgów szyjnych. Po wykonaniu opinii lekarskiej obrażenia ciała powstałe w wyniku tego wypadku zostały zakwalifikowane jako poniżej dni 7. Wiem, że wiąże się to z rodzajem odpowiedzialności sprawcy i sposobem dochodzenia roszczeń. W związku z powyższym, czy można odwołać się od opinii biegłego lekarza w tym zakresie? I czy tego rodzaju obrażenia według Pana opinii i wiedzy kwalifikować mogą się jako obrażenia powyżej dni 7. Dziękuję

    • Adwokat Mariusz Stelmaszczyk pisze:

      Witam, trudno mi odpowiedzieć jednoznacznie na postawione przez Panią pytanie bez zapoznania się z Pani dokumentacją medyczną. Proszę pamiętać, że dla oceny długości trwania naruszenia czynności narządów ciała osoby pokrzywdzonej w wypadku drogowym powyżej czy poniżej 7 dni nie ma decydującego znaczenia ilość dni spędzonych w szpitalu czy długość zwolnienia – niezdolności do pracy. Decydujące znaczenie ma ilość dni, w czasie których funkcjonowanie narządu ciała naruszonego na skutek wypadku drogowego było zakłócone. Z Pani opisu wnioskuję, że czynności narządu pani ciała – głowy i kręgosłupa zostały naruszone na okres powyżej 7 dni. Może Pani przekazać dokumentację medyczną lekarzowi – biegłemu z zakresu medycyny sądowej celem wydania prywatnej opinii w celu ustalenia długości czasu naruszenia Pani narządów ciała, złożyć tą opinię jako dowód z dokumentu do postępowania karnego i na tej podstawie zażądać uzupełniającej opinii biegłego lub powołania nowego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *